intro

„Orły” dziennikarstwa w akcji (2)



Kolejna garść dziennikarskich perełek. Mam tylko wątpliwość, czy perły te są rzucane przed wieprze, czy wieprze rzucają perłami. Niech sobie każdy w duszy dośpiewa.

Meandry kolejności słów:

„W lutym 2014 r. Poczta Polska postanowiła wystąpić na drogę sądową przeciwko Polskiej Grupie Pocztowej, Integer.pl i Ogólnopolskiemu Związkowi Niepublicznych Operatorów Pocztowych. Skierowano wtedy do sądu dwa pozwy. Pierwszy dotyczy łamania ustawy o nieuczciwym zwalczaniu konkurencji.”

(autorów tylu, że nie sposób ustalić, kto wyprodukował gniota: IT, PAP, Newseria, mat.pras., http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pgp-klamala-na-temat-poczty-polskiej-jest,207,0,1928143.html, dostęp: 13.10.2015r.)

Komentarz:
Pewnie ¾ prawników czytających tę informację dostało ataku śmiechu i to pomimo tego, że prawnicy nie mają poczucia humoru. Nie ma ustawy o nieuczciwym zwalczaniu konkurencji, choć pewnie wiele firm konkurencję nieuczciwie zwalcza lub chciałoby to robić. I pomimo tego, że Burkina Poland – średniej wielkości państwo w środku Europy – jest wyjątkowo nieuczciwe wobec własnych obywateli. Jest za to ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Różnica niby drobna, ale znacząca. To tak, jakby zamiast ustawy o pomocy ofiarom gwałtów wprowadzić ustawę o ofiarnej pomocy gwałtom.

Meandry oszczędności słownej:

„Dowódca generalny generał Mirosław Różański poinformował, że specjalna komisja badająca ten wypadek, powinna zakończyć prace w ciągu kilkunastu dni.”
(Wojsko wstrzymało użycie partii pocisków. Wada konstrukcyjna?, autora brak, http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019389,title,Wojsko-wstrzymalo-uzycie-partii-pociskow-Wada-konstrukcyjna,wid,17909500,wiadomosc.html?ticaid=115c2c, dostęp 14.10.2015)

Wyjaśnienie:
Gen. Różański jest Dowódcą Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych – jest to stanowisko służbowe w Siłach Zbrojnych, o ściśle określonych kompetencjach. Dziennikarzyna zaoszczędziła na trzech słowach (bo przecież dłuższych artykułów plebs czytać nie będzie) i wyszło wielkie nic. Dowódcą generalnym, drogi autorze, to może być kobieta. W kuchni, oczywiście.

Meandry tłumaczeń:

„Dwaj byli bankierzy holenderskiego Rabobanku stanęli przed sądem. Zarzuca się im manipulowanie stawkami stóp procentowych Libor. Ich wysokość miała wpływ na kredyty o wartości ponad 350 bilionów dolarów.”
(Rabobank oskarżany o manipulacje. Ruszył proces, autor D.S. – ja też wstydziłbym się podać nazwisko, http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/rabobank-oskarzany-o-manipulacje-ruszyl,147,0,1929619.html, dostęp 16.10.2015)

Wyjaśnienie:
Znowu kardynalny błąd osoby, której wydaje się, że zna angielski. Więc jeszcze raz: w języku angielskim nie występuje liczba zwana miliardem. Odpowiednikiem naszego miliarda jest bilion. Czyli w tym tekście rzekome 350 bilionów USD oznacza w istocie 350 miliardów USD. Ale dziennikarska swołocz i tak wie lepiej. Zresztą dla średnio zorientowanej osoby sama wielkość liczby 350 bilionów, powinna włączyć dzwonek alarmowy. Przecież PKB (dla niedouczonych dziennikarzyn – produkt krajowy brutto) Stanów Zjednoczonych w roku 2013 wyniósł 16,768 bln USD. Na pytanie, jaka jest szansa, że jeden bank holenderski udzielił kredytów, których wysokość ponad dwudziestokrotnie przekroczyła PKB Stanów Zjednoczonych, niech odpowie sobie autor notatki.

Meandry eksploatacji:

„Po rozpadzie ZSRR w latach 90. XX wieku podstawowymi śmigłowcami bojowymi rosyjskiej Armiejskiej Awiacji (AA) ciągle pozostawały rozliczne wersje starzejących się Mi-24 będących już wtenczas mocno wyeksploatowanych.”
(Marek Furtak „Mi-24PN i Mi-35M2” część I, Lotnictwo nr 11/2015)

Cóż, kolejna ofiara imiesłowów. „Będących już wtenczas wyeksploatowanych”, nawet w staropolszczyźnie nie zabrzmiałoby dobrze.

Meandry zmiany wieku:

„Pierwszy z gości, Grzegorz Krychowiak to w opinii wielu osób, najprzystojniejszy piłkarz polskiej reprezentacji. Na co dzień jest 25-letnim zawodnikiem hiszpańskiego klubu Sevilla FC na pozycji defensywnego pomocnika.”
(KL/AR, http://teleshow.wp.pl/gid,17980505,title,Kuba-Wojewodzki-Grzegorz-Krychowiak-wytknal-Wojewodzkiemu-brak-kompetencji,tpl,4,galeria.html, dostęp 18.11.2015 r.)

Jak widać, Grzegorz Krychowiak tylko na co dzień jest 25-latkiem. Zastanawiające jest tylko, ile lat ma od święta.

Meandry regionalizmów:

„Pomimo że wojna trwać miała jeszcze półtorej roku, było to ostatnie zwycięstwo powietrzne odniesione na F-84 pod koreańskim niebem.”
(Szymon Tetera „Republic F-84 Thunderjet nad Koreą (1950-1953)”, Lotnictwo nr 11/2015)

Półtorej roku – piękne wyrażenie, idealne przy pogaduszkach członkiń koła gospodyń wiejskich. Jednakże użycie go w innym miejscu i czasie, jest regionalizmem na granicy wiochy.

Meandry liczebników:

„Adele bije wszelkie rekordy popularności! Ostatni album wokalistki sprzedał się w liczbie 2,43 miliona sztuk. Krążek „25” pobił tym samym rekord zespołu N Sync (2,5 miliona) z 2000 roku.”

(Źródło: ONS.pl, http://gwiazdy.wp.pl/artykul/5932958603420801/adele-pobila-rekord-nikt-nie-osiagnal-takiego-wyniku.html, dostęp: 26.11.2015 r.)

Zdaniem autora tej wiekopomnej notatki, 2,43 to więcej niż 2,5. Życzę mu konsekwencji przy próbach wykazania policjantowi, że 75 km/h to z pewnością mniej niż dopuszczalna zgodnie ze znakiem drogowym prędkość 70 km/h.

Meandry faktów historycznych:

„(…) wodowanie odbyło się 11 kwietnia 1908 w obecności potomków feldmarszałka Gebharda Leberechta ks. Blüchera von Wahlstatt, żyjącego w latach 1742-1819 bohatera wojen z Napoleonem (przyczynił się do zwycięstwa pod Waterloo w 1813 r. i pod Lipskiem w 1815).”
(M. Glock „SMS Blücher. Ostatni niemiecki krążownik pancerny czy pierwszy liniowy?”, Morze, statki i okręty, wydanie specjalne 6/2014)

Może w „Życiu na gorąco” lub w „Pani domu” taka wpadka byłaby do wybaczenia (w przeciwieństwie do pomylonych składników w przepisie na babkę piaskową), ale nie w czasopiśmie dla zakręconych wielbicieli wszystkiego, co strzela i pływa (a od czasu do czasu również tonie) po morzach. Otóż bitwa pod Lipskiem to rok 1813, a pod Waterloo (przez Francuzów nazywana bitwą pod Mont-Saint-Jean) – 1815. Nigdy na odwrót.

Meandry gatunków muzycznych:

„Same Suki to rewolucyjna kobieca formacja folkowa grająca folk”

(Źródło: http://biletyna.pl/event/Same-Suki-Klub-Stodola-Open-Stage-mala-sala-na-pietrze-Warszawa-e28150.html?utm_source=newsletter&utm_medium=mail&utm_campaign=4283, dostęp: 10.02.2016)

Powiedzmy sobie szczerze: zespół Same Suki wykazał się wyjątkową podstępnością w swej działalności i nie tylko postanowił być zespołem folkowym, ale także żeby wszystkich zaskoczyć, postanowił grać folk. W dobie heavymetalowych zespołów grających country jest to niezwykle śmiałe posunięcie.

A na marginesie: gdyby faceci założyli zespół o nazwie „Baby to suki”, to dopiero by się działo! Zwłaszcza wśród feministek.

Nebelwerfer

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *